Był pomysł na nakręcenie wideo z kategorii moda. Zimą, w nocy. Użyliśmy najmniej czułej taśmy jaka aktualnie istniała czyli 50 ASA (7203/50D).
Do oświetlenia modelki w plenerze mieliśmy mały i całkiem poręczny reflektor od traktora z żarówką halogenową (plus filtr CTB dla wyrównania do czułości spektralnej filmu). Reflektor podłączony do baterii 4,5 Ah, zamówionej dzień wcześniej. Pech chciał, że bateria przyjechała stosunkowo późno bo pół godziny przed planowanym startem zdjęć. Biorąc pod uwagę przygotowania oraz to, że zaczęliśmy od zdjęć w dobrze oświetlonej lokacji, bateria miała dwie (choć właściwie TYLKO dwie) godziny aby się podładować.
Po dwóch godzinach, przebraliśmy modelkę w inną stylizację i poszliśmy na miasto.
Na dworze było nieprzyjemnie zimno i ten reflektor od traktora okazał się przyjemnym grzejnikiem.
Bateria stosunkowo szybko się rozładowała i resztę zdjęć zrobiliśmy w świetle takim jakie zastaliśmy. Powyżej jedno z nich.